Wszystkie moje straty. O ciąży, traumie i odzyskanym życiu
Wystaw opinię o produkcie
Kod produktu: 8359
Cechy produktu
Szczegóły produktu
- Wydawnictwo Mando
- Autor Katarzyna Kachel
- Format 142 x 202 mm
- Oprawa miękka
- Ilość stron 272
Opis
Nikt nie jest na nią gotowy. Śmierć dziecka to dla wielu kobiet prawdziwy koniec świata. Oznacza nie tylko utratę przeszłości, ale też zaplanowanej przyszłości.
Jak pogodzić się z tą stratą? Czy to w ogóle możliwe?
Jak zrozumieć ból matki?
Kiedy pocieszenie, które staramy się nieść, jeszcze bardziej rani?
Jak przeżyć żałobę, by nie rozpadł się związek?
Gdzie szukać ukojenia?
Pytań w tej książce jest wiele – bolesnych, głębokich, przemieniających. Podobnie odpowiedzi – kojących, dających nadzieję, wspierających.
Katarzyna Kachel oddała głos kobietom, które zwykle milczą, bo nie wiedzą, jak mówić o tym, czego doświadczyły. Ich głęboko poruszające świadectwa pozwalają zrozumieć doświadczenie bólu i dramatyczne pragnienie powrotu do życia. Uzupełniają je głosy ekspertów: psychoterapeutki, położnej, trenera oddechu, prawniczki.
Śmierć nie oznacza końca. Jest nadzieja na nowe życie bez traumy.
"Książki o śmierci nie rozweselają. Ta jednak budzi wiarę w dobroć i mądrość osób pomagających kobietom przejść przez żałobę po poronieniu, urodzeniu martwego dziecka lub śmierci dziecka ledwie urodzonego. Jedna z trudniejszych lektur, jakie znam, a jednocześnie boleśnie piękna przez humanizm tylu pracownic szpitalnych".
Ewa Woydyłło, psycholożka, autorka książek
"Ta lektura potrzebna jest nie tylko kobietom i mężczyznom doświadczającym straty. Powinni ją przeczytać przede wszystkim medycy: położne i lekarze. Zabrane wspomnienia matek reprezentują tysiące kobiet, których nikt nie usłyszał, a które potrzebują przestrzeni na przeżycie żałoby i ukojenie bólu. Ta książka je daje".
Jeannette Kalyta, położna z trzydziestoletnim stażem
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.