Poradnik małego grzesznika
Wystaw opinię o produkcie
Kod produktu: md0000305
Opis
praca zbiorowa
Czy grzechem jest: jazda „na gapę”, słuchanie muzyki metalowej, zmiana płci, granie w Totolotka, przekraczanie przepisów drogowych? Czy myślimy o tych sprawach szykując się do spowiedzi? Zdarza się, że nie widzimy zła, które przybrało „nowoczesną szatę”.
Poradnik Małego Grzesznika to zbiór nurtujących, codziennych pytań, na które starają się odpowiedzieć eksperci czytelnicy portalu Fronda.pl.
Pomysł „Poradnika…” powstał w redakcji Fronda.pl. Zespół dziennikarzy wraz z użytkownikami portalu próbowali znaleźć odpowiedź na wiele pytań nurtujących młodych katolików, stawiających czoło realiom świeckiej rzeczywistości. O interpretację słów, czynów i zamiarów wynikających z codziennych sytuacji życiowych poprosili więc ojców duchowych i księży.
„My, katecheci przychodzimy do młodych ludzi z całym grillem i walimy im takie mięcho, że oni tego nie łykają, mało tego – wymiotują tym, bo nie potrafią tego strawić” – mówi ks. Przemysław Kawecki SDB.
Czy jest grzechem:
- jazda „na gapę”,
- słuchanie muzyki metalowej,
- zmiana płci,
- granie w Totolotka,
- ściąganie z Internetu,
- wiara w przesądy,
- obchodzenie Halloween,
- przekraczanie przepisów drogowych.
"Na kolejne odcinki małego grzesznika sam czekałem z zainteresowaniem. Nowoczesny świat niesie w sobie tyle zagrożeń, że z ciekawością czytałem, co do powiedzenia na temat „nowych” (choć w istocie często boleśnie starych) grzechów mają do powiedzenia nasi rozmówcy. I plułem sobie w brodę, że wpadną one w czarną otchłań internetu. Teraz, gdy widzę te same myśli w postaci książki nie mam już wątpliwości, że mogą się one stać świetnym narzędziem do rachunku sumienia."
Tomasz P. Terlikowski, redaktor naczelny portalu Fronda.pl
format: 130 x 215 mm
ilość stron: 174
oprawa: miękka
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.